Tuż po śniadaniu i porannym apelu wybraliśmy się na narty. Dziś udało nam się schwytać aparatem tylko jedną grupę (początkującą, więc uczyliśmy się zakładania nart i hamowania), ale jutro się poprawimy 😀 Jesteśmy niesamowicie zmęczeni, więc tuż po obiedzie zasłużona chwila przerwy...
Druh Jarek rozdaje opaski na kaski, żebyśmy łatwiej rozpoznali się na stoku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz